Józef Franczak - ostatni żołnierz Wyklęty, ale Niezłomny

2016-06-26
Józef Franczak - ostatni żołnierz Wyklęty, ale Niezłomny

Jest 21 październik 1963 roku dziesięć lat temu zmarł Józef Stalin, a pierwszym sekretarzem KC PZPR jest Władysław Gomułka - około godziny 16:00 w obławie zorganizowanej przez Służbę Bezpieczeństwa ginie Józef Franczak ps. ?Lalek? ostatni żołnierz Wyklęty, do końca z bronią w ręku, do końca Niezłomny.

Przenieśmy się 45 lat wstecz, właśnie wtedy 25 maja 1918 roku we wsi Majdan Kozic Górnych urodził jako piąte dziecko w rodzinie chłopskiej. Po ukończeniu siedmioklasowej szkoły powszechnej w Piaskach młody Józef Franczak zgłosił się jako ochotnik do Szkoły Podoficerskiej Żandarmerii w Grudziądzu. Po zakończeniu nauki i uzyskaniu statusu podoficera zawodowego rozpoczął służbę w Równem na Wołyniu, gdzie służył w stopniu kaprala do września 1939 roku. Po agresji Niemiec na Polskę walczył na Kresach Wschodnich, jego walka została przerwana po wkroczeniu Armii Czerwonej. Franczak dostał się do sowieckiej niewoli. Po kilku dniach zbiegł z transportu, dzięki czemu nie podzielił losów tysięcy polskich żołnierzy wymordowanych w lasach katyńskich. Po powrocie na Lubelszczyznę bardzo szybko nawiązał kontakt z podziemiem i brał udział w akcjach zbrojnych przeciwko Niemcom.

?Po wkroczeniu w 1944 r. Armii Czerwonej do Polski ?Laluś? został wcielony
do ludowego Wojska Polskiego? 
Sławomir Poleszak

W sierpniu 1944 roku na teren dzisiejszego województwa lubelskiego wkroczyli Sowieci, którzy niemal natychmiast wcielili Franczaka w szeregi Wojska Ludowego i skierowali go do jednostki wojskowej w Kąkolewnicy, w której mieścił się sąd polowy. Przerażony katowaniem i mordem dokonywanym na byłych kolegach z Armii Krajowej Franczak postanawia uciec. Dezerter początkowo ukrywał się w Łodzi, a następnie przedostał się na Pomorze, gdzie znalazł zatrudnienie w sopockiej Spółdzielni Marynarzy.

Według jednej z teorii następnym krokiem Franczaka ma być ucieczka do Szwecji, jednak przypadkowo rozpoznaje go kobieta pochodząca z jego rodzinnych stron dlatego ?Laluś? postanawia porzucić swoje plany i ponownie wraca na Lubelszczyznę. Po powrocie do domu niemal natychmiast wchodzi w konflikt z Urzędem Bezpieczeństwa i dołącza do oddziału kapitana Zdzisława Brońskiego ?Uskoka? ? od tego momentu wokół ?Lalka? powoli zaczyna zaciskać się śmiertelna pętla.

?Oceniając możliwości tajnych współpracowników na podstawie dotychczasowej pracy z nimi stwierdza się, że przy ich pomocy
nie jesteśmy w stanie dotrzeć bezpośrednio do bandyty?

 Julian Pasztelan

Franczak dowódca patrolu w oddziale "Uskoka", organizuje liczne akcje przeciwko nowej władzy, a ta nie pozostaje dłużna. W maju 1948 roku cudem udaje mu się zbiec z zasadzki, w której zginęło dwóch jego ludzi, a kilka miesięcy później Milicja Obywatelska znów jest bliska schwytania ?Lalka?, któremu mimo postrzału w brzuch ponownie udało się uciec.
Po śmierci ?Uskoka? służby przejmują materiały należące do grupy partyzantów, a nasz bohater powoli staje się celem numer 1 na ich liście.

Nieufny wobec komunistów ignoruje kolejne amnestie i ukrywa się w rodzinnych stronach raz po raz zmieniając lokalizację. Franczak wie, że komuniści są na jego tropie, nie wie jednak, że od kilku lat trwa akcja ?Pożar?, której celem jest jego likwidacja. We wrześniu 1961 roku w ?Kurierze Lubelskim? opublikowany został list gończy wydany przez prokuratora, jednak nie przynosi on rezultatów, dodatkowo w domach rodziny i znajomych zakładane są podsłuchy, jednak i one nic nie dają.

?Poświęcił życie za wolność Ojczyzny, której nie doczekał?

Dwa lata później w styczniu 1963 roku SB wykonuje przełomowy dla całej sprawy krok. Służbom udaje się pozyskać tajnego współpracownika, którym zostaje Stanisław Mazur, stryjeczny brat Danuty Mazur matki syna ?Lalusia? i jego nieformalnej towarzyszki życia. Figurujący w dokumentach pod pseudonimem ?Michał? Mazur zdecydował się wystawić Franczaka za 5000 złotych.

21 października 1963 roku ukrywający się w gospodarskie swojego znajomego Wacława Becia Franczak zostaje okrążony przez oficerów SB i wspierany przez oddział MO. Mimo tragicznego położenia ?Lalek? decyduje się na zuchwałą próbę ucieczki. Udaje, że nie wie o co chodzi i jak gdyby nigdy nic kieruje się do pracy na polu.
Wywiązuje się strzelanina, Franczak ucieka, jednak po przebiegnięciu kilkudziesięciu metrów zostaje ścięty serią z kałasznikowa, umiera na miejscu. Tak zginął Józef Franczak ostatni żołnierz Wyklęty do końca wierzący w kolejny konflikt zbrojny, który miał wyzwolić Polskę z pod jarzma ZSRR.

Źródło: dr Sławomir Poleszak/IPN

 

 

 

Pokaż więcej wpisów z Czerwiec 2016
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel